Lancome Idole Eau de Parfum- Esencja idolek

Lancome Idole Eau de Parfum
Jestem fanką zapachów Lancome, odkąd zakochałam się w Miracle, gdy miałam 18 lat. Pamiętam, że był to pierwszy zapach, który kupiłam za moją pierwszą pełnoetatową pensję w dniu wypłaty. Oj mocno wtedy zaszalałam i oprócz perfum opuściłam stronę internetową ulubionej perfumerii z wieloma błyszczykami Juicy Tubes, tuszem do rzęs Hypnose, kompaktowym podkładem i płynem do demakijażu Bi-Facil. Odkąd odkryłam Miracle, wypróbowałam sporo ich zapachów i nie znalazłam jeszcze odpowiedniego do pokochania, więc zawsze jestem podekscytowana, gdy na rynek wchodzi nowy aromat od tej marki.

Kampania zapachu Lancome Idole jest prowadzona przez Zendayę Coleman, uzdolnioną piękną dziewczynę z charakterem. Woda perfumowana umieszczona we flakonach o zróżnicowanej pojemności 100, 75, 50 i 30 ml zapakowana jest w wyjątkową butelkę, zaprojektowaną w wyjątkowy sposób. Posiada ona bardzo wysoką i niezwykle smukłą sylwetkę opracowaną przez znanego architekta i projektanta przemysłowego Chafika Gasmi. Jak do tej pory jest jedną z najcieńszych na świecie i jej grubość to zaledwie 15 mm. Opisywana jako nieprzerwanie ponadczasowa kreacja, którą można ponownie napełnić i wykonać tak, aby nie trzeba jej było wyrzucać ani wymieniać.

Idole Eau de Parfum wyłoniło się z połączenia trzech niesamowitych kobiecych talentów i jednej miłości do zapachu. Dzięki temu nowemu dodatkowi Lancome wkracza na nowe terytorium. Opiera swoje podejście na czystym porozumieniu, które zerwie z tradycją, a jednocześnie wymyśli się na nowo, ale zawsze będzie bliskie jego sercu; róży. Wracając do flakonu, który podziwiam, więc muszę to zrobić ponownie, jest on naprawdę bardzo smukły i wygląda super szykownie. Korek ma postać dużej litery T i mój niestety dotarł złamany. Zmuszona byłam do małego majsterkowania i skleiłam ją ponownie, więc jeśli nie wygląda idealnie, to właśnie dlatego, ale było to bardzo proste w naprawie.

Kształt butelki jest tak wyjątkowy, że nie można go nie docenić. Podoba mi się, że perfumy mają jasnoróżowy kolor, który uzupełnia metalowe detale w kolorze różowego złota na krawędziach butelki. To taki kobiecy i ładny design flakonu, a promocyjne zdjęcia Zendayi są równie piękne. Teraz spójrzmy na nuty, które tworzą tę atrakcyjną kompozycję. W górnej części zapachu mamy esencję bergamotki. W środkowej fazie stanowiącej nutę serca dostajemy słynną esencję różaną, absolut róży i krystaliczną wodę różaną. Ale to nie koniec, bo wszystko unosi się na chmurce z jaśminowego naparu i jego absolutu. Baza, czyli utrwalający etap końcowy emanuje esencją z serca paczuli, drewnem cedrowym i ekstraktem wanilii.

Woda perfumowana Lancome Idole to oszałamiający zapach i myślę, że może to być mój ulubiony, ponieważ tak bardzo go kocham. Wydaje mi się, że to mieszanka Stelli McCartney Stella i Giorgio Armani Si, więc jeśli kochasz oba te aromaty, pokochasz tę nową premierę. Róża nie jest jedną z moich ulubionych nut, ale jest tak pięknie zmieszana z jaśminem, że staje się bardziej piżmowa i owocowa. Całość świetnie utrzymuje się również na skórze z co najmniej sześcioma godzinami noszenia, zanim zauważalnie zniknie. I jest to zapach Lancome, który przyniósł mi kilka komplementów. Czuję, że byłyby to świetny perfumy ślubne, zwłaszcza z projektem flakonu i wzmacniającym przesłaniem, a także dobrą trwałością.

Jeśli uważasz, że La Vie Est Belle jest zbyt słodki, naprawdę myślę, że spodoba ci się Idole Eau de Parfum. Mogę polecić go do wypróbowania, jeśli nuty brzmią jak twój rodzaj zapachu.

Dodaj komentarz