Recenzja perfum: Orange Sanguine od Atelier Cologne

perfumy
Orange Sanguine to prawdopodobnie najsłynniejszy zapach z domowego Atelier Cologne i kultowy w świecie perfumerii z tak wieloma kochankami na całym świecie, dlaczego?

To jest właściwy pomarańczowy zapach, wiele osób opisuje go jako czysty sok pomarańczowy i niezwykle świeży, ale spójrzmy.

Zacznę od małej informacji i jest to poprawna wymowa nazwy tej wody kolońskiej, mówię tak, ponieważ kilka razy słucham blogerów kosmetycznych, youtuberów, „influencerów” nawet osób ze świata perfumerii (to sprawia, że jeszcze gorzej, ponieważ jeśli pracujesz z perfumami, musisz mówić poprawnie po francusku). „Orange Sanguine” to w zasadzie Blood Orange po francusku, właściwą metodą wymówienia tej nazwy jest zmiana „a” w Orange na „o” i w sanguine, tak jak w słowie „gitara”, nie wymawiamy „u”. ”.

Teraz, gdy zobaczymy nuty, zdadzą sobie sprawę, że mamy cytrusy i więcej cytrusów, pozostałe nuty służą do utrwalenia i dodania zapachowi dodatkowego, aby nieco przyciąć cytrusy, ale nadal jest bardzo wierny swojej nazwie.

NUTY ZAPACHOWE

NUTY GÓRY: Krwawa Pomarańcza, Gorzka Pomarańcza, Czerwona Mandarynka
NUTY SERCA: jaśmin, geranium, czarny pieprz
NUTY BAZY: bób tonka, drzewo sandałowe, drzewo cedrowe

Tyle można powiedzieć o Orange Sanguine, że trudno zacząć, ale idziemy z notatkami wstępu, które są trzy, czerwona pomarańcza, która nadaje słodycz i cechy soku pomarańczowego, gorzka pomarańcza działa jako regulator słodyczy, czerwona mandarynkapomaga nadać więcej świeżości i sprawić, że zapach będzie bardziej cytrusowy i świeży, te trzy nuty nie zanikają w żadnym momencie, pozostają przez cały czas trwania zapachu. Nawet, gdy ma dwie nuty kwiatowe (geranium i jaśmin) i pomarańcza jest tak silna, że ​​praktycznie nie można ich wykryć, prawdopodobnie pomagają one w sprawieniu, by zapach był całkiem świeży, coś podobnego stało się z tonką, z drzewem możemy je tylko zauważyć aa trochę, gdy woda kolońska wysycha i pozostaje na skórze przez kilka godzin.
Można powiedzieć, że Orange Sanguine to prawdziwie cytrusowy zapach, jest bardzo świeży w żadnym momencie, staje się słodki poza tym, co pomarańczowe, nie staje się gourmandowy, jest pomarańczową wodą kolońską, jest fantastyczny, ponieważ spełnia to, co obiecuje być, dzisiaj Trudno znaleźć w 100% cytrusowy zapach.

Kiszonka osiąga 2 metry i trwa od 5 do 6 godzin, może więcej, jeśli wcześniej zastosuje się krem ​​nawilżający.
Nie jestem fanką cytrusów, nie przeszkadzają mi one, po prostu nie są w moim stylu i bardzo mało utrzymują się na mojej skórze, ale to mnie urzeka, sprawia, że ​​czuję się super świeżo i zrelaksowany, wprawia mnie w bardzo dobry nastrój nawet gdy pogoda nie jest najlepsza. Wiele osób poleca go na sezon wiosna/lato, używałbym go przez cały rok, ponieważ tak, pachnie jak pomarańcze i nadal jest tak prosty, ale wyjątkowy w porównaniu do tego, co jest oferowane na rynku, trochę uzależnia po użyciu go przez kilka czasami jeden szczegół, o którym zapomniałem wspomnieć, jest unisex, więc każda płeć może go używać, ponieważ jest tak łatwy w noszeniu, nie ma nic kobiecego ani męskiego, które jest całkiem neutralne.

Atelier Cologne, Orange Sanguine jest dostępny w pojemnościach 10 ml, 30 ml, 100 ml i 200 ml

Dodaj komentarz